W pośpiechu za marzeniami...
03:58A więc dawno nie dodawałam postów....
A więc wiecie , że jestem KWIATONATOR
Spytalam sie mamy czy moge iść na koncert . Mama sie zgodzila wiec poszlam , skonczyl się koncert i dawid podpisywal na dworze i przytulał wszystkich. Wiec ja podeszlam poryczalam sie on sie usmiechnal...I mnie przytulil jak najmnocniej. Nie wierzylam i az ukleknelam..
Plakalam i plakalam.. Pozniej juz szlam do domu z autografem i spelnionymi marzeniamy ze go przytuliłam .. To jest cudowne spotkac swojego idola . Miec go przez kilka sekund dla siebie
..
.
.
.
.
..
Szkoda tylko , że to sen jak sie obudzilam to sie poryczałam... ♥ :'(
.
.
.
..
.
Gdy spotkasz swojego idola , przytul go jak najmocniej , smiej sie jednoczesnie placzac , bo to moze być Twoja chwila..
2 komentarze
Szkoda, że to był tylko sen :c
OdpowiedzUsuńhttp://matiaga.blogspot.com/
No własnie :C Ale nie opierdzialc sie . Tak jak Dawid mówi :
OdpowiedzUsuńMarzenia same się nie spełniaja .
Wiec ruszajmy dupy i je spełjniajmy ♥